Były burmistrz Sokółki i trzech prezesów klubu sportowego usłyszało zarzuty. Padł na nich cień "Sokoła"

mj
Stanisław M. rządził gminą Sokółka w latach 2006-2014
Stanisław M. rządził gminą Sokółka w latach 2006-2014 archiwum
Udostępnij:
Prokuratura Okręgowa w Suwałkach postawiła byłemu burmistrzowi Stanisławowi M. zarzut przysporzenia korzyści majątkowej klubowi piłkarskiemu Sokół Sokółka. Zarzuty usłyszało też trzech prezesów klubu. Zdaniem śledczych, mieli wyłudzać dotacje z kasy gminnej

W środę policja zatrzymała byłego burmistrza Sokółki Stanisława M. i trzech prezesów klubu: Macieja G., Tomasza G, i Zdzisława S. Ich zatrzymanie miało związek z wyłudzeniem z kasy miejskiej w Sokółce 680 tys. zł dotacji dla klubu sportowego.

Miało to mieć miejsce w latach 2008-2012, kiedy włodarzem miasta był właśnie Stanisław M. Usłyszał zarzut, że jako burmistrz nie dopełnił w tym czasie obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia. Grozi mu za to 10 lat więzienia.

- Stanisław M. udzielał dotacji ze środków publicznych dla klubu Sokół Sokółka, pomimo przedkładania przez beneficjenta dokumentacji zawierającej różnego rodzaju braki i uchybienia. Nie były badane okoliczności wydatkowania tych pieniędzy. Nie zachowywał on także procedury uzyskiwania opinii Komisji do spraw Sportu. Nie sprawował też bieżącej kontroli nad wydatkami, czym działał na szkodę gminy, jednocześnie przysparzając korzyści klubowi sportowemu - informuje Ryszard Tomkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach.

Pozostałe trzy osoby: Maciej G., Tomasz G., i Zdzisław S. usłyszały zarzuty wyłudzania dotacji łącznie z oszustwem i doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem gminy Sokółka w celu uzyskania korzyści majątkowej dla klubu sportowego. W więzieniu mogą spędzić nawet 8 lat.

- Ich działania miały polegać na tym, że przedkładali dokumentację nierzetelną. Gdyby była ona właściwa, klub nie uzyskałby dotacji - wyjaśnia rzecznik prasowy.

Co więcej, w aferę miał być zamieszany także jeden z piłkarzy klubu. Łukasz T. miał pomagać zarządowi w wyłudzaniu pieniędzy, fałszując dokumenty. Usłyszał zarzut fałszowania podpisów. Grozi mu za to 5 lat więzienia.

- Podrabiał podpisy zawodników, np. pokwitowania odbioru ubrań z pralni, czy zakupu strojów sportowych na rzecz klubu. Lista takich wydatków trafiała później do Urzędu Miejskiego - tłumaczy Ryszard Tomkiewicz.

Władze klubu miały oszukiwać w taki sposób, że składając wnioski do gminy o dotację, wykazywały, że mają pieniądze na wkład własny, mimo że w rzeczywistości, tych pieniędzy nie było. Jak informuje nas prokurator, w całej sprawie takich zachowań było więcej.

W związku z zarzutami prokuratura zabezpieczyła mienie byłego burmistrza oraz dwóch prezesów - na ich nieruchomościach została ustanowiona hipoteka. Zastosowano także poręczenia majątkowe rzędu 10-20 tys. zł. Wszyscy, którzy usłyszeli zarzuty mają dozory policyjne oraz zakaz opuszczania kraju.

Według prokuratury sprawa jest rozwojowa, a kwota wyłudzenia może jeszcze wzrosnąć, nawet do 1,2 mln zł.

Stanisław M. już raz był skazany
W lipcu 2014 roku, na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi, Stanisław M. został skazany prawomocnym wyrokiem za to, że zabiegał u strażników miejskich o niekaranie znajomej mandatem za nieprawidłowe parkowanie. Sąd uznał, że to godzi w interes publiczny i podważa zaufanie do państwa i wymierzył mu karę roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata i 5 tys. zł grzywny. Takie rozstrzygnięcie oznaczało dla Stanisława M. zakończenie politycznej kariery. Jako osoba karana nie mógł kandydować ponownie na urząd włodarza miasta.
Ostatnie cztery lata spędził na politycznym urlopie. Przypomniał o sobie kilka tygodni temu, kandydując z listy KWW Dialog i Współpraca 2018 do rady powiatu sokólskiego. Jednak bez powodzenia.

Iga Świątek zmieniła trenera. Co się stało? KOMENTARZ

Wideo

Materiał oryginalny: Były burmistrz Sokółki i trzech prezesów klubu sportowego usłyszało zarzuty. Padł na nich cień "Sokoła" - Sokółka Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie