Dramatyczne sceny pod Krynkami. Samochody toną w śniegu, bo pługi przegrywają z naturą

Martyna Tochwin
Martyna Tochwin
Nieustające opady w połączeniu z wiatrem powodują, że sytuacja na wiejskich drogach jest naprawdę tragiczna. Pługi nie nadążają z odśnieżaniem. Szczególnie dramatyczna sytuacja jest w gminie Krynki, gdzie samochód naszego Czytelnika dosłownie ugrzązł w śniegu.

O trudnej sytuacji na trasie między Krynkami a Góranami i Ostrowiem Południowym poinformował nas Pan Piotr, Czytelnik z gminy Krynki. Na dowód wysłał zdjęcia, których nie trzeba nawet komentować, bo mówią więcej niż tysiąc słów. Widać na nich, że drogi są zawiane, a przejechanie przez nie zwykłym samochodem osobowym, a nawet terenowym, przerasta możliwości koni mechanicznych.

Jak wyjaśnia nam Grzegorz Pul, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Sokółce, odpowiedzialny za te drogi, sytuacja jest trudna i bardzo dynamiczna.

- Drogi, które odśnieżaliśmy wczoraj wieczorem, dziś rano, po nocy, znów były zawiane. W polu bardzo wieje i wiatr nawiewa śnieg na drogi. To wszystko powoduje, że nawet kilka godzin po odśnieżaniu, drogi znów są nieprzejezdne - mówi.

Podkreśla, że w niektórych miejscach są tak duże zaspy śnieżne, że zwykłe pługi sobie z nimi nie radzą. W takich sytuacjach potrzebna była ładowarka, żeby zepchnąć śnieg z drogi.

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JakiJa

Gimbaza z Krynek w szoku.

Dodaj ogłoszenie