Edyta Doroszko z Fundacji Vita Canis: tylko większa wrażliwość może zatrzymać bestialstwo ludzi wobec zwierząt

Martyna Tochwin
Martyna Tochwin
Kilka dni temu opinią publiczną wstrząsnęła informacja o zabitych dwóch psach na prywatnej posesji w Sokółce. Sekcja zwłok jednego psa wykazała, że przyczyną śmierci zwierzęcia było wycieńczenie. To nie jedyny przypadek bestialstwa ludzi wobec zwierząt, o których słyszeliśmy w ostatnim czasie. O tym, skąd biorą się takie zachowania, jak je zastopować oraz o przypadkach najbardziej drastycznych, rozmawiamy z Edytą Doroszko z Fundacji Pomocy Zwierzętom Vita Canis, które prowadzi schronisko dla zwierząt w Sokółce.

- Gdyby była większa wrażliwość społeczna, większa empatia wśród społeczeństwa, to mogłoby się powoli zmieniać - nie ma wątpliwości Edyta Doroszko.

Wskazuje także na to, czym jest znęcanie się nad zwierzętami. Bo pod tą definicją kryje się cała masa zachowań.

- Jest to niezapewnienie zwierzęciu odpowiednich warunków. Czyli np. niezapewnienie schronienia przed warunkami atmosferycznymi, brak odpowiedniej budy, brak stałego dostępu do wody i jedzenia, zaniechanie leczenia, kiedy pies umiera w męczarniach - wylicza Edyta Doroszko.

Więcej na temat dowiecie się z wywiadu wideo. Zapraszamy do oglądania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie