I po bimbrowni! 275 litrów 30-proc. alkoholu wpadło w ręce celników (zdjęcia)

mara
Izba Administracji Skarbowej w Białymstoku
Funkcjonariusze podlaskiej KAS zlikwidowali bimbrownię, która działała w lesie w okolicach Krynek. W ręce mundurowych wpadła aparatura do produkcji nielegalnego alkoholu oraz 275 litrów gotowego wyrobu

Funkcjonariusze z Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białymstoku ustalili, że w kompleksie leśnym w okolicach Krynek funkcjonuje bimbrownia, w której produkowany jest nielegalny alkohol. Mundurowi wkroczyli na jej teren zaskakując nadzorującego produkcję alkoholu 39-letniego mężczyznę.

Na miejscu funkcjonariusze ujawnili m.in. piec, zbiornik na zacier, opał i chłodnice wykorzystywane w produkcji bimbru oraz 275 litrów właśnie wyprodukowanego alkoholu o mocy ponad 30%.

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wszczęli przeciwko mężczyźnie postępowanie karne skarbowe rekwirując nielegalny alkohol oraz zabezpieczając aparaturę do jego produkcji. Bimbrownik odpowie teraz przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gryby_Luk
30% to wino jakieś robił,
Na bagnach biebrzańskich - powstaje bardziej zacna okowita. Trunek podstępny a zdradliwy którego nadmierne spożycie odbiera nogi i rozum.
Najlepiej zapytać o niego miejscowego łosia.
Natomiast do serów regionalnych polecam Łezki Korycińskie do których trunek spod krynek nawet się nie umywa.
A
Anonim
Jak by sprzedał bimber, to by zapłacił grzywnę, a tak?
Dodaj ogłoszenie