Mieszkańcy Kruszynian przed kamerami o swojej walce z kurnikami: nawet nie przyszło nam do głowy, że coś takiego może się zdarzyć

na podst. Stowarzyszenie Otwarte Klatki
screen z filmu "Jak fermy drobiu zagrażają mieszkańcom Kruszynian?" Stowarzyszenie Otwarte Klatki
Koalicja Społeczna Stop Fermom Przemysłowym i polski oddział organizacji Greenpeace nawiązały współpracę, aby nagłośnić dramat mieszkańców Kruszynian, którzy sprzeciwiają się budowie kurników przemysłowych. W wyniku współpracy powstał film, w którym mieszkańcy Kruszynian opowiadają, przed jakim wyzwaniem stanęli oraz co dla pięknych Kruszynian oznacza hodowla przemysłowa zwierząt

- Kiedy dowiedzieliśmy się, że planowana jest inwestycja budowy kurników, i to jeszcze na tak ogromną skalę, byliśmy z mężem w niedowierzaniu – mówi Katarzyna Gembicka, sołtyska wsi Kruszyniany. – Od razu zaczęliśmy działać. Wspólnymi siłami zleciliśmy wykonanie kontrraportu do raportu inwestora. RDOŚ początkowo wydał pozytywną decyzję, ale po naszym kontrraporcie ją wycofał – dodaje Gembicka.

Nie będzie hamulca dla budowy kurników. Teren wokół Kruszynian nie trafi pod opiekę konserwatorską

Mieszkańcy obawiają się o skutki ekonomiczne i środowiskowe realizacji planowanej budowy ferm przemysłowych kurczaków brojlerów. Część z nich utrzymuje się z agroturystyki i rolnictwa ekstensywnego, które zostałoby wyparte przez ogromne kurniki przemysłowe.

– Duża część ludzi przyjeżdża, żeby poznać kulturę Tatarów, żeby dotknąć tego orientu – mówi Grzegorz Trofimowicz, eko-rolnik i mieszkaniec Kruszynian. – Każda górka, każdy kawałek lasu to jest urozmaicenie dla ludzi z miasta. Natomiast jeśli po drodze zamiast górki będą budynki kurników, zamiast lasu – kolejne kurniki, to jaki sens będzie przyjeżdżać tutaj? – dodaje Trofimowicz.

Budowa kurników wstrzymana! To sukces tych, którzy od początku walczą z niechcianą inwestycją

Przyroda nie jest jedyną atrakcją, która przyciąga turystów do Krynek. Kruszyniany to miejsce styku kultur chrześcijańskiej i muzułmańskiej, zamieszkiwane m.in. przez mniejszość tatarską. Drewniany meczet w Kruszynianych jest najstarszym zachowanym meczetem tatarskim w naszym kraju.

– Każdego roku około 40-50 tysięcy turystów odwiedza Kruszyniany między majem a październikiem, w okresie zimowym przyjeżdża 2-3 tysiące osób – mówi Dżemil Gembicki, przewodnik po meczecie w Kruszynianach.

Smok w zalewie i tajemniczy cmentarz. To Kruszyniany, jakich nie znacie

Film o mieszkańcach Kruszynian został zrealizowany przez działaczy Koalicji Społecznej Stop Fermom Przemysłowym. Tu go można obejrzeć:

Wideo

Materiał oryginalny: Mieszkańcy Kruszynian przed kamerami o swojej walce z kurnikami: nawet nie przyszło nam do głowy, że coś takiego może się zdarzyć - Sokółka Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie