Po wypadku Dawid się nie załamał. Jest unieruchomiony na wózku, ale walczy o swoją samodzielność i dziękuje wszystkim za wsparcie

Martyna Tochwin
Martyna Tochwin
O 24-letnim Dawidzie Miakiszu pisaliśmy kilka miesięcy temu. Wtedy jego stan był ciężki, a diagnoza po wypadku samochodowym o złamaniu kręgosłupa, nie napawała optymizmem. Dziś stan młodego mężczyzny jest dużo lepszy, a na naszych łamach chce podziękować tym, którzy wtedy go wspierali.

Bez pomocy finansowej i wsparcia psychicznego dla Dawida, nie poradzilibyśmy sobie. Dawid jest bardzo wdzięczny wszystkim, którzy mu pomogli. Nie sądził, że ktoś się nim zainteresuje – zaczyna Żaneta Skalimowska.

Jest siostrą 24-latka. To z nią rozmawialiśmy tuż po wypadku Dawida, gdy w internecie prowadzona była zbiórka pieniędzy na rehabilitację chłopaka. Wtedy była załamana. Teraz, po kilku miesiącach, znów z nią rozmawiamy. I zarówno jej stan, jak i brata, jest dużo lepszy.

– Dawid czuje się bardzo dobrze. Ma dużą motywację do ćwiczeń, daje z siebie wszystko. Pomimo trudnej sytuacji, jest pogodny i uśmiechnięty. A diagnoza po wypadku była tak zła, że miał być osobą leżącą z respiratorem, w najlepszym wypadku na wózku półleżącym. A w ciągu dwóch miesięcy Dawid zrobił tak ogromne postępy! Nauczył się sam jeść, dzięki opasce w którą wkłada widelec. Sam obsługuje telefon, laptopa, mimo że dłońmi nie włada. I najlepsze, że siedzi już na wózku bez oparć. I potrafi sam się poruszać. Co prawda, od klatki w dół jest sparaliżowany, ale to jeszcze początek. Cały czas ma nadzieję, że to się zmieni i walczy ile tylko się da – opowiada Żaneta.

Wypadek Dawida to była podwójna trauma dla całej rodziny. Stało się to bowiem w 21. rocznicę śmierci taty Dawida, który zginął tragicznie, gdy ten miał zaledwie 1,5 roku.

– Tata pod domem piłował drzewo i opiłek tak mu nieszczęśliwie wskoczył w mózg, że poniósł śmierć na miejscu. Tata miał wtedy 34 lata – mówiła nam kilka miesięcy temu Żaneta.

Bo życie Dawida dramatycznie zmieniło się w kwietniu. Miał wypadek samochodowy. Jechał nocą trasą Sokółka - Dąbrowa Białostocka. Wybrał odcinek drogi, który aktualnie jest wyłączony z ruchu, bo trwa tam budowa. O wypadku Żaneta dowiedziała się z... internetu.

– Gdy Dawid nie wrócił do domu, zaczęliśmy się niepokoić. Obdzwoniliśmy szpital i policję. Ale nikt nam nic nie powiedział. Dopiero, jak przeczytaliśmy artykuł w internecie o wypadku, to wiedzieliśmy co się stało. Poznaliśmy rozbite auto. To był samochód Dawida – mówiła nam wówczas zrozpaczona kobieta.

Dawid był w ciężkim stanie, cały sparaliżowany. Miał zmiażdżony rdzeń kręgowy oraz cztery kręgi szyjne. Jego stan jeszcze się pogorszył. Dostał niewydolności oddechowej i zapalenia płuc. Trafił na oddział intensywnej terapii, został też wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Przez pewien czas oddychał za niego respirator...

Już wtedy Żaneta wiedziała, że przed Dawidem długa i kosztowna rehabilitacja. Uruchomiła w internecie zbiórkę pieniędzy na ten cel. Ludzie nie zawiedli. Udało się uzbierać ponad 50 tys. zł.

Wpłacali indywidualni darczyńcy, w międzyczasie licytowani także w sieci fanty, ze sprzedaży których dochód też zasilił konta Dawida.

– Zbiórka pomoże mu jak wyjdzie ze szpitala. Pieniądze przeznaczymy na prywatne rehabilitacje domowe i turnus rehabilitacyjny, do którego wciąż trochę środków pieniężnych brakuje – mówi Żaneta.

Zebrane środki przydadzą się też przy zakupie niezbędnych sprzętów do domu. Bo dom, w którym Dawid mieszka tylko z mamą, będzie musiał być dostosowany do potrzeb osoby na wózku.

– Dawid do końca września będzie przebywał na rehabilitacji w wojewódzkim szpitalu. Potem wraca do domu na dwa, trzy tygodnie i wybiera się do Konina do mieszkania treningowego, aby tam poprawiać sprawność i uczyć się samodzielności – mówi siostra 24-latka.i

Szykuje się rozpad koalicji?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hanna

polecam fundację Moc Pomocy - mają sensowny program dal osób po wypadku

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3