Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Korycin. Tak oszuści wyłudzają pieniądze metodą na konto znajomego z Facebooka. Bądźcie czujni! (screeny)

eb
Tak oszuści wyłudzają pieniądze metodą na znajomego z Facebooka
Tak oszuści wyłudzają pieniądze metodą na znajomego z Facebooka Czytelnik
Anna omal nie padła ofiarą oszusta, który podszył się pod konto jej koleżanki z Facebooka. Przytomna kobieta jednak nie dała się nabrać. I przekazała nam screeny z tej próby wyłudzenia by ostrzec innych. Koniecznie je przejrzyjcie!

Wszystko na początku wyglądało bardzo wiarygodnie. Ze swojego konta na Facebooku napisała do mnie koleżanka, prosząc o pilną pomoc - zaczyna Anna z Korycina.

Chodziło o to, że kobieta musiała pilnie zrobić przelew, a pech chciał, że nie mogła w żaden sposób zalogować się na swoim koncie w banku. Potrzebny był przelew na 950 zł. Anna teoretycznie mogła go zrobić. Tym bardziej, że koleżanka napisała, że natychmiast jak odblokuje dostęp do swego bankowego serwisu, zwróci jej pieniądze i to z nawiązką. Anna jednak jest ostrożna. I mimo że miała do czynienia z bliską znajomą, uczulona na rozmaite internetowe oszustwa postanowiła sprawdzić czy faktycznie rozmawia z koleżanką. Tym bardziej, że podany numer konta figurował na kogoś innego. Zapytała ją więc jak miewa się jej córka Kasia.

Poznałaś kogoś w sieci? Koniecznie klinij i to przeczytaj!

Kobieta odpowiedziała, że już jest zdrowa. I w tym momencie Anna miała już pewność, że właśnie jest na muszce oszusta. Bo jej znajoma nie miała córki Kasi. Rozmowa się urwała. A przytomna kobieta natychmiast poinformowała znajomą, że najprawdopodobniej ktoś włamał się na jej konto. Właścicielka profilu bardzo się zdenerwowała i miała zgłosić sprawę na policję, ale do momentu wyjścia tekstu do druku, w Komendzie Powiatowej Policji w Sokółce takiego zgłoszenia nie było. Nie brakuje za to innych podobnych.

- Nigdy nie powinniśmy przelewać pieniędzy znajomemu, współpracownikowi lub członkowi rodziny, jeśli proszą o to przez portal społecznościowy lub w e-mailu, a zwłaszcza gdy proszą o przelew na konto, na które wcześniej nic nie przelewaliśmy - przestrzega st. sierż. Kamil Kozłowski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Sokółce.

I dodaje, że jeśli chcemy komuś pomóc, powinniśmy zweryfikować taką prośbę dzwoniąc do osoby, która potrzebuje pieniędzy. Co bardzo ważne - dzwoniąc, nie pisząc e-maila. Jeśli oszust włamał się na portal społecznościowy znajomego, równie dobrze może kontrolować także jego e-maila. Telefon i bezpośrednia rozmowa to najpewniejsza opcja.

- Kiedy zaistniała sytuacja, w której straciliśmy dostęp do naszego konta e-mail albo konta na portalu społecznościowym, może dojść do próby oszustwa np. wysłania do znajomych prośby o pożyczenie pieniędzy lub wysłanie pisma do księgowej z poleceniem wykonania przelewu na konto oszusta. Niektóre z takich ataków są bardzo dobrze przygotowane, tak jak w tym przypadku. Potencjalne ofiary mogą się nie zorientować, że nie rozmawiają z szefem lub przyjacielem - tłumaczy Kozłowski.

Jak się chronić przed zhakowaniem konta? Unikać korzystania z ogólnodostępnych sieci WIFI np. na dworcach i przede wszystkim zabezpieczać konta hasłem i się z nich wylogowywać.

od 7 lat
Wideo

21 kwietnia II tura wyborów. Ciekawe pojedynki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sokolka.naszemiasto.pl Nasze Miasto